piątek, 5 kwietnia 2013

minus the service...



W kontekście tego o czym będzie dzisiaj... ;)))

Zacznę od pewnej sytuacji jaka mnie dzisiaj  spotkała podczas zakupów...
Wchodzę do jednego z salonów pewnej hiszpańskiej sieciówki, która ma w ofercie, poza ciuchami, różne
 bibeloty dla domu. Kojarzycie na pewno pałeczki i do tego olejki eteryczne , które w większości, bo jak się za chwilę okazało, nie wszędzie są wymienne. Przekonana że mogę kupić jedynie sam olejek, bez konieczności kolejnego zakupu tej samej szklanej "historii " wraz z pałeczkami ( swoją drogą cena w tym przypadku cudu nie czyni ), zmierzam do odpowiedniego regału no i " bobruje "...bez powodzenia. Ponieważ przez tę dość długą chwilę żadna z " uprzejmych " Pań w tym sklepie nie zdecydowała się aby mi pomóc, podchodzę do kasy i GRZECZNIE pytam o wkłady uzupełniające...i się zaczyna "obsługa klienta ".
Pani zzzzzzzzdziwiona, z twarzą uśmiechem nieskalaną, odpowiada mi że nie ma czegoś takiego i logicznym jest że flakoników się nie uzupełnia tylko za każdym razem trzeba wydać tę bagatelną kwotę na zakup nowego zestawu. Nie wiem w którym momencie ociera się to o logikę ale to już nawet nie istotne.
Urok dekoracji i zapach tego sklepu w tym momencie prysł z impetem..
Istotą tej banalnej sytuacji jest serwis konsumencki, z którym jako kraj mamy duży problem.
To oczywiście moje subiektywne zdanie ale wierzę że wielu z Was się z tym zgodzi- mamy bardzo niski poziom obsługi klienta.
Jest takie mądre powiedzenie że najważniejszy klient to klient nieutracony. Szkoda że tylko nieliczni przekładają te słowa na czyny.

Z racji pogody znów wrócę pamięcią do Świąt Bożego Narodzenia- ciekawi mnie, w ilu sklepach usłyszeliście życzenia Swiąteczne i Dosiego Roku !!!Ja osobiście w nielicznych i to niekoniecznie tych z "metką". W tych z kolei , nie trzeba czekać na wymianę zdań bo obsługa swoim spojrzeniem wręcz zachęca do wyjścia zanim zdążymy złapać oddech, no chyba że..nasz wygląd, strój, oszacują swoim "nieomylnym " wzrokiem na wary poświęcenia jakiejkolwiek uwagi..kiedy jednak "zasłużymy " na obsługę, a nieeee, no to wtedy jest zupełnie inna historia.. ma-sa-kra
Oczywiście nie twierdzę że tak jest wszędzie, jest bowiem wiele miejsc gdzie warto powracać chociażby ze względu na życzliwą obsługę.
Zdaję sobie sprawę że jak w każdej pracy bywają gorsze dni i wtedy ciężko o permanentnego banana uśmiechu, niemniej jednak ta wrogość zdarza się zdecydowanie zbyt często...

A wracając "strikte" do mody za chwilę przedstawię Wam moją dzisiejszą stylizacje ;)
Do zobaczenia  ;)




wtorek, 2 kwietnia 2013

made in Poland




Witajcie po tych " Białych Świętach " :), mój synek gdyby już potrafił mówić pewnie zapytałby o choinkę bo w końcu jest śnieg, bałwan, sanki, czapa, prezenty ( co prawda od zająca ) zatem choinka to jedyny atrybut Bożonarodzeniowych Świąt jakiego zabrakło :), jednym słowem pogoda zgotowała nam niezłe jaja świąteczne :)
Na Święta Bożego Narodzenia słucha się kolęd... a czego słuchaliście podczas tych Świąt Odrodzenia ?
Ja zakochałam się w płycie Brodki , którą DOPIERO podrzucił mi zając ;), myślę iż zgodzicie się ze mną- Monika Brodka to nasz skarb narodowy ! czego niestety nie można powiedzieć o naszej Reprezentacji Piłkarskiej, która najwyraźniej nadal nie przebudziła się ze snu zimowego i chyba powoli tracę nadzieję że kiedykolwiek to nastąpi..Wracając pamięcią do ostatnich Mistrzostw Europy dużo bardziej zapadło mi w pamięć nazwisko Siwiec, którego właścicielka niewątpliwie swoją osobą,bez większego wysiłku przyćmiła naszych chłopaków,no cóż.. taka jest "brzydka " prawda.. ;)

A wracając do mody i do tego ile dobrego robią nasi rodacy.. muszę przyznać że jestem bardzo mile zaskoczona, a może i nie, faktem w jakim kierunku, a niewątpliwie jest to kierunek międzynarodowy, posuwa się moda proponowana przez polskich projektantów, bezcennym jest móc zobaczyć minę obcokrajowca, który pyta o projekt , który własnie masz na sobie, przekonany iż za chwilę padnie jakieś światowe nazwisko, a tu.. niespodzianka :)))przez wiele lat to nasze polskie dziewczyny takie jak Anja Rubik, Kasia Struss, Ania Jagodzińska, Kasia Wróbel, Magdalena Frąckowiak, ta lista jest bardzo długa i wciąż rośnie, promowały nasz kraj na modowej światowej arenie, dzisiaj polskich nazwisk w tym świecie z dnia na dzień jest coraz więcej, jaki jest tego efekt, a no taki że jadąc ulicami polskich miast coraz częściej widać bilbordy a na nich zagraniczne znane twarze promujące polskie brandy..
Cieszy mnie fakt że Polska to już nie tylko odległa kraina gdzieś na mapie świata przypisana do papieża Jana Pawła II czy Lecha Wałęsy, a źródło cholernie zdolnych ludzi, świadomych i gotowych na podbój świata..
I o to właśnie chodzi, taką Polskę chcę !

Miłego dnia ludki :)


piątek, 22 marca 2013

melting madder ;)



o to jak wyglądają początki naszej długo wyczekiwanej wiosny... ;)
choć pogoda na zdjęciach na to nie wskazuje, atmosfera była gorąca :)









fur- ZARA/ trousers- Stradivarius/ blouse- stefanel/ gloves- H&M/ boots-MOON BOOT






nic, tylko topić Marzanne ;)
sm

wtorek, 19 marca 2013

lady in a hat..


kiedy padał śnieg... smiley monster wraz ze swoją fotograf i Leonem pod pachą " w biegu " próbowały uchwycić "dzisiejszy kapelusz", oto rezultaty ;)

p.s. jak się dobrze przyjrzycie "wóz" mojego synka obecny jest na jednym ze zdjęć, try to find it ;)











hat- H&M/ shirt-H&M/ coat- COS/ jeans- ZARA/ bag- MICHAEL KORS/gloves- street market

dobrej nocy...
sm







in search of light.. with Maciek




jak wiecie, podstawą zdjęć jest światło, tylko gdzie go szukać w taką pogodę, kiedy za oknem szaro, buro i nijako... spróbowaliśmy w jednym z centr handlowych gdzie łatwo nie było ale.. przynajmniej nie wiało ;)











pics by maciek
sweater -Vivienne Vestwood/ under sweater- scharon wauchob/ leggings- COS/


dużo ciepłej herbaty pod każdą postacią życzę ;) 
sm


środa, 13 marca 2013

" little gray riding hood "



efekty spotkania z fotograf  Moniką Drężek...zapamiętajcie to nazwisko ;)












pics by monika
poncho- bynamesakke/ scarf - ZARA/ leggings- H&M/ schoes- Paul Smith



wtorek, 12 marca 2013

that's my point of view...



All the ladies  :)
"ustawkę " z fotografem mam jutro zatem dzisiaj trochę teorii, która niby banalna i wszechobecna to jednak jak się patrzy na polskie ulice niekoniecznie przekładana na praktykę....
o co chodzi w modzie ? jak widzę co się dzieje i jak łatwo dzisiaj przypisać sobie zawód projektant, specjalista, fashionistą, stylista to przyznam szczerze że odpowiedź brzmi - NIE WIEM, nie wiem o co chodzi tym wszystkim fashion victim którzy może i są victim ( nawet na pewno ) ale nie ma to nic wspólnego z fashion. Od jakiegoś czasu mam wrażenie że szczególnie młodzi ludzie trochę się w tej modzie pogubili..
Bycie modnym absolutnie nie oznacza bycia przebranym i nie "wszystko złote co się świeci", o ile moda kocha awangardę i nonszalancję o tyle nie ma w sobie niepoczytalności a niestety patrząc na niektórych "wariatów " należy się jej doszukiwać.
byś może nie zgodzicie się ze mną ale dla mnie modny człowiek to taki który nie zerka co chwilę na to jak wygląda i na to które oczy skierowane są w jego stronę i czy ta " peleryna " którą założył bo akurat wpadła mu najnowsza lista "must have " robi rzeczywiście taką furorę jaką "obiecywali ", modny człowiek tego nie robi, nie szuka akceptacji u innych bo to co akurat ma na sobie jest integralną częścią jego osobowości, jego swiadomości siebie, własnych kompleksów i ich akceptacji, jest polączeniem serca i rozumu ;)
Być może nie szata zdobi człowieka ale też nie powinna go ośmieszać w oczach innych...

Każdy z nas jest w jakimś stopniu niezadowolony z własnej figury, małe piersi, duże piersi, płaska pupa, duży brzuch , napompowane uda, łydki i wiele wiele innych ( nasza wyobraźnia nie zna granic ), tylko to że się sobie nie podobamy często wynika nie z tych wszystkich "ubytków urody"  a zwyczajnie źle  dobranego stroju. Zamiast skupiać się na tym co jest nie tak skupmy się na walorach, które również posiadamy, nawet jeśli próbujemy ja "zabijać", bo to właśnie walory trzeba eksponować, tuszując jednocześnie niedoskonałości. Jest tysiące sztuczek w modzie, które się obecnie stosuje. Garderobę powinno się dobierać w zgodzie z własnym sobą, swoim typem kolorów, dobrym samopoczuciem. Mega podobają mi się neonowe "frykasy" jakie mamy w propozycji wiosna- lato, tylko lubię je oglądać na "kimś", sama siebie w tym nie widzę i choć pewnie znalazłoby się grono zwolenników to ja sama nie czułabym się w tym dobrze co z automatu ogranicza, ruchy, postawę sylwetki tym samym zapewniając brak pewności siebie... umiejmy odróżnić to co jest w tym momencie na okładkach modowych gazet od tego czy to akurat jest aby na pewno dla mnie..

c.d.n.

dobrej nocy
sm

niedziela, 10 marca 2013

winter is back, smileymonster is back... ;)



zima jak co roku płata figle i o ile nie koniecznie te w dobrym stylu tak muzyka jaką serwuje nam Jake Bugg potrafi dać ukojenie przemarzniętym umysłom ;)
doskonała nutka na wieczory pełne śniegu i nie tylko ;)

dzisiaj "pierwsze koty za płoty " z Maćkiem, zerknijcie ;)

















pics by maciek

hat patrizia pepe/ coat smileymonster/ fur ZARA/ blouse stefanel/ scarf ZARA/ shoes  patrizia  pepe/ trousers  smileymonster/ bag chloe